Czy komunikacja miejska jest dostępna dla osób z niepełnosprawnościami?

Na tak postawione pytanie próbowali odpowiedzieć specjaliści badający ten problem na zlecenie Najwyższej Izby Kontroli. Jakkolwiek wyniki nie nastrajają optymistycznie, działania podjęte przez NIK skłaniają nas do przypuszczeń, że być może sytuacja ulegnie poprawie.

Na stronie NIK czytamy m.in, że pomimo podejmowanych działań i nieznacznej poprawy komunikacja miejska wciąż nie jest jeszcze w pełni dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Sytuacja taka sprawia, że mają one trudności z dostępem do leczenia, nauki czy wreszcie problemy z zatrudnieniem. Źle dostosowana do potrzeb użytkowników komunikacja publiczna to jednak nie tylko problem osób z niepełnosprawnościami, lecz także osób starszych czy rodziców podróżujących z wózkami dziecięcymi. Osobom tym sprawia trudność np. korzystanie z autobusów wysokopodłogowych.

Bariery dostępności transportu miejskiego to: tabor, dostępność rozkładów jazdy, przystanki i ich otoczenie oraz wiedza personelu o potrzebach osób z niepełnosprawnościami.

Podczas kontroli stwierdzono, że liczba pojazdów niskopodłogowych jest zbyt mała w stosunku do potrzeb, a w badanym przez Izbę okresie od początku roku 2013 do czerwca 2015 wzrosła jedynie nieznacznie. W rozkładach jazdy często brak było oznaczenia kursów pojazdów niskopodłogowych. Ponadto wielokrotnie rozkłady były umieszczone w taki sposób, że osoby poruszające się na wózkach nie mogły z nich skorzystać. W wielu przypadkach pojazdy nie były wyposażone w zewnętrzną i wewnętrzną informację dźwiękową oraz wewnętrzną informację wizualną, co utrudnia korzystanie z transportu publicznego osobom z dysfunkcją wzroku, jak i osobom niesłyszącym.

Zastrzeżenia Izby dotyczą również braku albo niewłaściwego stosowania udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami na przystankach komunikacyjnych. Na przykład: pasy żółtych płytek ryflowanych, pełniących rolę ostrzegawczą dla osób niewidomych i słabowidzących, skierowano w miejsca niebezpieczne.

W wyniku kontroli NIK zwróciła się do Ministra Infrastruktury i Budownictwa o:

  • podjęcie działań w celu ujednolicenia funkcjonalności przystanków komunikacyjnych, z uwzględnieniem zasad ich uniwersalnego projektowania i w konsultacji z osobami niepełnosprawnymi,
  • uzupełnienie przepisów o wymogi dotyczące umieszczania na przystankach autobusowych wystandaryzowanych pasów ostrzegawczych i ścieżek dotykowych dla osób niewidomych, a także zwiększenia minimalnej szerokości peronu przystankowego.

Na koniec należy dodać, że nie bez znaczenia jest poziom wiedzy personelu obsługującego podróżnych o potrzebach osób niepełnosprawnych, a w tej dziedzinie jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia.

W ocenie NIK, w celu zapewnienia osobom z niepełnosprawnościami, możliwości korzystania z publicznego transportu zbiorowego, na takim poziomie dostępności, z jakiego korzystają osoby w pełni sprawne, konieczne jest zintensyfikowanie działań zmierzających do zapewnienia pełnej obsługi linii komunikacyjnych przez pojazdy wyposażone w systemy przyklęku i pochylnie oraz w systemy informacji wizualnej i głosowej. Niezbędne są również stałe konsultacje ze środowiskiem osób niepełnosprawnych, m.in. w sprawie aktualizacji planów transportowych.

NIK zwraca uwagę, że występowanie licznych barier w dostępie osób z niepełnosprawnościami do komunikacji publicznej stanowi przejaw dyskryminacji na tle osób w pełni sprawnych, którego zakaz zawiera zarówno Konstytucja RP, jak i Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Źródło: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-dostepnosci-komunikacji-miejskiej-dla-osob-niepelnosprawnych.html

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków